Wpis

czwartek, 23 kwietnia 2015

sok z buraka i selera naciowego

mamuku sok z buraka ćwikłowego

Od czasu, kiedy zrobiłam swojemu organizmowi post oczyszczający, raz w tygodniu żywię się samymi warzywami i owocami. Najczęściej w środę lub czwartek. Taki jeden dzień odpoczynku od normalnego, wcale nie niezdrowego jedzenia dobrze na mnie działa, a środek tygodnia najbardziej mi odpowiada. Dzień „detoksu” zwykle zaczynam od soku z buraka, mojego ulubionego od kiedy mam wyciskarkę. Składniki są dostępne przez cały rok i nie kosztują zbyt wiele, a ja podaję swoje najulubieńsze proporcje:

Składniki:

  • 1 duży lub 2 małe buraki ćwikłowe (około 330 g)
  • 2-3 marchwie (około 280 g)
  • 2-3 łodygi selera naciowego (około 90 g)
  • 1 średnie jabłko (około 170 g)

Umyte i obrane (obieram tylko marchew z burakiem) składniki przepuścić przez wyciskarkę lub sokowirówkę. Wypić w dniu sporządzenia soku.

mamuku sok z buraka i selera naciowego

Uwaga: z naszych domowych doświadczeń wynika, że do soku z surowego buraka trzeba przyzwyczajać organizm przez jakiś tydzień. Burak ćwikłowy nie jest nam obcy: często jemy barszcz i zasmażane buraczki, córa raz na jakiś czas schrupie kawałek surowego buraka, ja pijam zakwas, jednak surowy sok piliśmy na początku po pół szklanki, co drugi dzień i nie ustrzegliśmy się rewolucji żołądkowych. Po około tygodniu, taką ilość jak na pierwszym zdjęciu, jestem w stanie wypić na raz, bez niepożądanych skutków ubocznych. Uwielbiam ten sok:)

Przepis własny,

Smacznego,

Marta

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
mamuku
Czas publikacji:
czwartek, 23 kwietnia 2015 10:43

Trackback

Wyszukiwarka

Tagi

Zakładki

Kanał informacyjny